Gwiazdy patrzą na nas


Z wyżyn nieboskłonu,
ze śpiewnych rejestrów galaktyk,
ze splendoru boskiego światła
patrzą na nas gwiazdy.

Każdy człowiek jedną
ma pisaną sobie.

Ale jak ją rozpoznać?
Jak znaleźć...
w tym mrowiu złocistym
na czarnym jak los tle?

Niektóre mrugają do nas.

Widocznie chcą rozweselić
albo pocieszyć.

A może dać znać,
że wszystko jest w porządku.

Czasami jakaś spada
w chwilową pomrokę nocy.

I wtedy mówimy,
że ktoś z ludzi umarł.

A ona przybywa,
by rozjaśnić drogę
ku wysokościom Pana.


Image

Poezja księdza Janusza Adama Kobierskiego, choć od początku jest jednorodna, nazywana bywa przez krytyków różnymi określeniami. Piszą o niej jako o poezji religijnej, kapłańskiej, antycznej, kulturowej, biblijnej... jest przecież autorem tomiku z licznymi wierszami z Ziemi Świętej. Ta współczesna poezja księdza poety jest na tyle uniwersalna, że trafia do Czytelników o różnych gustach literackich.