Słowa na wygnaniu, nowy tom wierszy ks. Janusza A. Kobierskiego przynosi urzekające swoją prostotą i głębią wiersze o losie człowieczym, doświadczeniu wiary, byciu w świecie, tworzeniu. Sam poeta, autor już ponad 20 książek poetyckich (zainteresowanych odsyłam do strony autora: www.januszkobierski.pl) tak odpowiada na pytanie, o czym pisze:
„… piszę o życiu i o tym wszystkim, co się z nim łączy, czyli o zmaganiu się człowieka z wszelkimi trudami i cierpieniami. Piszę o radości, o miłości, o wierze, która jest tajemnicą ludzkiej duszy. Niosę w sobie pragnienie, by swoimi wierszami przybliżyć czytelnikom Pana Boga, by wzbudzać refleksje w zmaganiu się w tym wewnętrznym obszarze, by pocieszać, krzepić, a także rozweselać. Próbuję szukać odpowiedzi na naglące pytania naszych czasów”.
Ta wypowiedź księdza poety bodaj z 2009 roku wydaje się być nadal aktualnym credo artystycznym duszpasterza. Oczywiście wraz z przyrastaniem doświadczenia ludzkiego i poetyckiego poszerza się krąg tematów, wzbogaca aspekt medytacyjny. Ważny teraz wydaje się sam akt mowy, dukt słowa, znaczenie tego, co w mowie (i w piśmie) staramy się przekazać Drugiemu, oswoić Obcego, zrozumieć „własnymi słowami” Boga.
Zdumiewająca jest niezmienna ciekawość tego poety wobec rzeczywistości, właśnie ta postawa, która sprzyja myśleniu filozoficznemu. I nieprzemijająca nadzieja:
Chyba to dobrze,
że zawsze jest początek,
że jest możliwość zaczęcia
wszystkiego od nowa.
(…)Z nadzieją na następną
lepszą teraźniejszość.
I wiara, że „słowa kluczowe” muszą na swoje miejsce powrócić z wygnania.
Krzysztof Lisowski
Janusz A. Kobierski, „Słowa na wygnaniu”, Biblioteka „Toposu”, Sopot 2016, s.80.
w „Kwartalnik Artystyczny” nr 3 (91) 2016, ss. 337 – 338.