W Rzymie

W kościołach rzymskich otwartych na oścież
odkryć można rzeźby i obrazy z czasów,
które minęły, a w nich do dziś trwają.

Bo i Pan w oku swoim trzyma dla podziwu
zapis ręką z nicości czule wywiedziony.
W materii trwałej jest tych dzieł moc święta.

Można nań patrzeć i modlić się trzeba,
wszak coś z boskości człowiek w nich zostawił.
A zły duch niczego tych dóbr nie pozbawił.

Figur i obrazów Jezusa oraz Jego Matki
tak wiele tutaj wszędzie.

I tak jest dobrze.
Tak niech dalej będzie.

Rzym, 22 V 2017

Image

Poezja księdza Janusza Adama Kobierskiego, choć od początku jest jednorodna, nazywana bywa przez krytyków różnymi określeniami. Piszą o niej jako o poezji religijnej, kapłańskiej, antycznej, kulturowej, biblijnej... jest przecież autorem tomiku z licznymi wierszami z Ziemi Świętej. Ta współczesna poezja księdza poety jest na tyle uniwersalna, że trafia do Czytelników o różnych gustach literackich.