Salvo honore *

Jubileusz
nadszedł za szybko.

Nie zdążyłem się zestarzeć.

Jeszcze trzeba wiele zrobić.
Tyle w głowie szczytów zdobyć.

Tyle w myślach marzeń różnych,
w sercu zaś bojaźni próżnych
poprzestawiać, poukładać,
by porządek był.

Tyle dobrych i mniej dobrych
tych pomysłów zebrać można,
złożyć wszystko w całość zmyślnie,
abym jednak choć co nieco
oczywiście, że pomyślnie
spełnić mógł.

Oby czas zechciał łaskawy
być dla dobra każdej sprawy.

A co nadto pozostanie,
to nie moje już zadanie.

XII 20017

-----------------------------

* Bez ujmy dla honoru

Image

Poezja księdza Janusza Adama Kobierskiego, choć od początku jest jednorodna, nazywana bywa przez krytyków różnymi określeniami. Piszą o niej jako o poezji religijnej, kapłańskiej, antycznej, kulturowej, biblijnej... jest przecież autorem tomiku z licznymi wierszami z Ziemi Świętej. Ta współczesna poezja księdza poety jest na tyle uniwersalna, że trafia do Czytelników o różnych gustach literackich.