Dla


Nie umiem nazwać
tej otchłani
w którą bez haustu powietrza
spadam

ani tego bólu
który noszę w sobie
niby embrion śmierci

Czy od tego można oślepnąć
Czy można ogłuchnąć
od słów
tak zatrutych czułością

Czy ty
jeśli cię nadto
i ciągle za mało
pozwolisz mi zachłysnąć się
trwogą

i błądzić
z białą laską kalectwa


Image

Poezja księdza Janusza Adama Kobierskiego, choć od początku jest jednorodna, nazywana bywa przez krytyków różnymi określeniami. Piszą o niej jako o poezji religijnej, kapłańskiej, antycznej, kulturowej, biblijnej... jest przecież autorem tomiku z licznymi wierszami z Ziemi Świętej. Ta współczesna poezja księdza poety jest na tyle uniwersalna, że trafia do Czytelników o różnych gustach literackich.